HoPS - z czasów pandemii

Pandemia to ogromna próba dla wszystkich, też dla harcerstwa. Sprawdzian postawy w trudnych czasach. Egzamin z przedsiębiorczości, która przekuwa zagrożenia w szanse. Test na kreatywność, która pomaga odkryć nie wydeptane jeszcze ścieżki do celu. Szkoła charakterów.


Delikatnie mówiąc w koło szału nie ma
Pandemia to załamanie normalnego trybu życia, rezygnacja ze spotkań i wielu pasji, dla wielu trudna sytuacja w pracy, niepewna przyszłość gospodarcza i finansowa, to też pandemia nastrojów społecznych. Pod względem obaw o utratę pracy my, Polacy, jesteśmy na wysokim czwartym miejscu w Europie. Jest to pewnie pokłosie nie tylko trudnej sytuacji w kraju, ale też tego, że mamy jeden z najniższych wskaźników optymizmu w Europie - tylko 40%! Blisko 75 % z nas już w maju określało pandemię jako stresujące wydarzenie, a  71% już wtedy było w stanie nasilonego stresu czyli miało zaburzenia snu i koncentracji. Życie w takich warunkach dotyczy też dzieci, nastrojów w ich domach, kadry – nas wszystkich.

Pandemia w harcerstwie – zagrożenie czy szansa?
Z jednej strony zobaczyliśmy w ostatnich miesiącach oddolny ruch środowisk harcerskich w służbie. Już na wstępie wielu ruszyło z pomocą mimo decyzji władz harcerskich o zawieszeniu działalności. Z drugiej widzimy malejący stan liczebny i co nie mniej smuci, coraz gorszą faktyczną sytuację wielu drużyn, w których niewiele się dzieje. 
„Onlinowe” harcerstwo, które jest odbiciem harcerstwa w krzywym zwierciadle, harcerstwo bez relacji, w gadaniu nie w działaniu, przed monitorem a nie w terenie. Efekt kobry murowany (nie znasz? - obejrzyj film obok). „Brak motywacji, brak inspiracji, brak możliwości, brak chęci harcerzy, brak współpracy, brak lidera, brak obecności na zbiórkach” -  to katastroficzny obraz harcerstwa opowiedziany przez samych drużynowych na jednym ze spotkań Stefy Zdalnych Inspiracji. Można by rzec trochę czarna dziura, w którą wpadło wiele środowisk. Na szczęście – nie wszyscy! Są i tacy, który odnaleźli się w sytuacji - w służbie, w małych grupach działających na świeżym powietrzu z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Brawo Wy! 


Ale pandemia to nie tylko zagrożenie i nie tylko bezlitosne obnażenie słabości lub sprawności harcerstwa. To również ogromna szansa na mocne szlify charakteru. W końcu harcerstwo to przede wszystkim wykorzystywanie sytuacji wychowawczych. Im trudniejsze wyzwanie życiowe staje przed harcerzami, tym większa szansa, że z dobrym drużynowym, wszyscy nabędą niezwykle ważną w życiu umiejętność wychodzenia z problemów, dokonywania dobrych wyborów i wreszcie odwagi w działaniu. Przewrócisz się? – otrzep kolana i idź dalej do celu. To jedna z najważniejszych umiejętności w życiu, którą powinno kształtować harcerstwo. Czy możemy nie wykorzystać takiej sytuacji, którą teraz mamy do wzmocnienia charakterów każdego jednego harcerza czy harcerki w drużynie? 
Wreszcie pandemia to nie tylko szkoła odwagi i rozwagi razem wziętych, ale też próba naszej samodzielności i pomysłowości. Chodzenie na skróty, bierność i oczekiwanie na wsparcie, podążanie tylko utartym schematem działania nie wyprowadzi nas z impasu, w jakim teraz jest organizacja. Największy ciężar dźwigają drużynowi i my dziś chcemy im pomóc z tej trudnej sytuacji. Chcemy pomóc im wskoczyć w przyszłość!

Razem przekujmy zagrożenia w szanse!
 

© 2020 by RPM Ręka Metody  Proudly created with Wix.com